Ponieważ AI nadal jest przyczyną zaciętych debat w branżach kreatywnych, One Piece Creator Eiichiro Oda przyjął zaskakująco chłodne podejście. Podczas gdy wielu artystów postrzega narzędzia generatywne jako zagrożenie dla oryginalności, ODA otwarcie zajęła AI, nie zastępując swojej pracy, ale aby przetestować jej granice. I to samo stawia go w fascynującej pozycji w większej rozmowie.
Bądźmy jasni: to nie jest sytuacja ewangelisty technologiczna. Eksperymenty ODA z sztuczną inteligencją nie są krzykliwymi boiskami Doliny Krzemowej na temat „zakłócania” opowiadania historii. Bardziej przypominają legendarną Mangaka, która zbierała nowy rodzaj pędzla, ciekawy, co może pozostawić. Ale w świecie, w którym niektórzy twórcy wzywają do procesów sądowych dotyczących wpływu AI, nawet ta ciekawość się wyróżnia.
Tak, ODA użyła sztucznej inteligencji-i zrobił to publicznie
Historia zaczyna się od momentu udostępnienia użytkownika Twittera @Sandman_AP. W pewnym momencie w ciągu ostatnich kilku lat ODA użyła generatora obrazu AI, aby stworzyć wersję Roba Lucciego, popularnego złoczyńcy z One Piece. Zwrot polega na tym, że nie był ukryty w niektórych tajnych warsztatach. Wynik został udostępniony na oficjalnym kanale One Piece YouTube.
ODA używane ilustracja Maker do Maker do Mer Feminizuj Lucci. Wygląda na to, że ODA jest pozytywnie o AI..😭😭 https://t.co/wfksbnxgci pic.twitter.com/3rfb37ysml
r. Sandman (@sandman_ap) 4 kwietnia 2025
Oda nie tylko bawiła się na osobności, ale zapraszał fanów do eksperymentu. I to wiele mówi.
Ale nie zatrzymał się w sztuce.
Oda poprosił Chatgpt o napisanie jednopoziomowego rozdziału
Na początku 2023 r. Oda poszedł o krok dalej. Zlecił Chatgpt napisanie całej opowieści o jednym kawałku. Rezultatem był nowy złoczyńca o nazwie „King of Shadows”, który porywa Choppera, a ekipa słomiana kapelusza łączy tajemnicze plemię cienia związane z przeszłością Nico Robina.
Szczerze mówiąc, nie brzmi to daleko od czegoś, co znalazłby w rzeczywistej mandze. Ma napięcie, stawki postaci, budowanie wiedzy, zaznacza pola. Ale werdykt Oda? Tylko jedno słowo: „Niezbędne”.
To jedno słowo mówi. Dla twórcy znanego z skomplikowanego budowania światowego, emocjonalnej wypłaty i długiej opowiadania opowiadania, wersja AI po prostu jej nie wycięła. To nie było źle. Po prostu brakowało… duszy.
ODA nie jest anty-A-A. Nie brzmi dzwonków alarmowych. Nie klaszcze fanów. Nie składa wielkich obietnic dotyczących zmiany AI, jak pisze. Po prostu… odkrywa.
i to przeciwstawia się innym na jego orbicie. Megumi Ishitani, dyrektor odcinka anime, publicznie skrytykował trendy sztuki AI, zwłaszcza te naśladujące estetykę studia Ghibli. Wezwała nawet Ghibli do pozwania Openai. A jednak, oto ODA, eksperyment z tymi samymi narzędziami, bez śladu paniki.
Ten podział nie jest unikalny dla jednego kawałka. Świat anime i mangi jest głęboko podzielony na sztuczną inteligencję. Niektórzy twórcy obawiają się utraty artystycznej tożsamości. Inni martwią się o bezpieczeństwo pracy. A fani też nie są ciche, Reddit i Twitter są pełne gorących ujęć o treści generowanej przez AI, pozbawionych emocji, oryginalności lub po prostu prostej ludzkiej dziwności.
Kreatywność nie jest binarna-a Oda wie o tym
, co ODA nie polega na podejściu z boku. Chodzi o odczuwanie rzeczy. Nie próbuje wspólnie zapisać następnego łuku z Chatgpt. Po prostu szturcha to, co jest możliwe. To nie jest ignorancja, to świadomość.
W rzeczywistości jest zgodny z poglądem Goro Miyazaki (tak, to Miyazaki), który powiedział, że AI może kiedyś zrobić pełne filmy animowane. Ale nawet On jest jasny: AI nie może powtórzyć emocji, iskry, ludzkiego połączenia, które sprawia, że wielkie historie faktycznie mają znaczenie.
i o to chodzi. Oda wydaje się to rozumieć. Jego napisana przez AI opowieść o jednym kawałku nie zawiodła, ponieważ została napisana przez AI. To się nie udało, ponieważ nie wydawało się to właściwe. To nie spełniało jego standardów. On nie jest przeciwny narzędziu, po prostu nie opuszcza paska.
Przyszłość mangi może obejmować sztuczną inteligencję-ale nie tak, jak myślisz
, więc co to wszystko oznacza dla przyszłości anime i mangi?
AI może pomóc w tłumaczeniach. Może automatyzować nudne zadania w animacji. Może to sprawić, że seria niszowa jest bardziej dostępna. Ale jeśli podejście ODA coś nam powie, to jest to, że rdzeń opowiadania historii, prawdziwych, bałagan, ludzkich opowiadania, nigdzie się nie wybiera.
Nie boi się tego narzędzia. Po prostu nie myli tego artysty. I szczerze? To może być najzdrowsze zdanie, jakie widzieliśmy.