Mimo że w marcu 2024 r. Straciliśmy legendarną Akirę Toriyamę, Dragon Ball Super nie skończyła. W rzeczywistości wygląda na to, że manga będzie kontynuować, a tom 24, wydany w Japonii 4 kwietnia 2025 r., Daje nam kilka mocnych znaków, że przed końcem jest jeszcze więcej historii.
Tom 24: Ostatni rozdział z zaangażowaniem Toriyamy
aż do końca, Toriyama był nadal częścią Smok Ball Super Creative Process. Chociaż nie rysował już stron, wciąż pisał zarysy historii i projektował postacie. Praca ta została następnie przekazana Toyotarou, artysty mangi, który ściśle z nim współpracuje od lat.
To właśnie sprawia, że tom 24 jest wielką sprawą. To ostatni tom, w którym Toriyama miał bezpośredni wkład twórczy. Obejmuje nawet specjalny prequel jednorazowy, który napisał, który został wydany w lutym 2025 r. Odbywa się to przed łukiem superbohatera i dodaje kolejną warstwę do historii.
To sprawia, że tom wydaje się być osobistym pożegnalnym z Toriyama do fanów.
Co to jest ważne? Seria jeszcze się nie kończy, jest czymś, co wielu fanów może przeoczyć: sztuka kręgosłupa.
Dla tych nieznanych wydawcy manga często tworzą sztukę kręgosłupa, w której boki każdego objętości utworzą pełne zdjęcie, gdy składasz je na półce. Jest to coś, co Kolekcjanci kochają, a także cichy sposób dla wydawców, aby pokazać, czy zaplanowano więcej tomów.
Z Dragon Ball Super, sztuka kręgosłupa od jakiegoś czasu tworzy jeden ciągły obraz. Tom 24 nie kończy tego obrazu, utrzymuje go, kontynuując bezpośrednio od tomu 23. Jest to dość solidna wskazówka, że więcej woluminów jest już w przygotowaniu. Wydawcy zwykle nie pozostawiają takiego wizualnego niekompletnego, chyba że nadchodzi więcej treści.
Więc tak, sztuka kręgosłupa jest jak tajna wiadomość: „Jeszcze nie skończyliśmy”. Tylna okładka tomu 24 zawiera czarną frieza i to nie jest losowe. Umieszczenie tak dużego złoczyńcy na okładce zwykle oznacza, że wkrótce będzie odgrywał większą rolę, być może jako kolejne poważne zagrożenie dla Goku i reszty.
Dragon Ball Super Manga potwierdził, że nadchodzi więcej. Kręgosłup wskazuje, że jest jeszcze więcej do dodania, aby wypełnić obraz! pic.twitter.com/f8xnkps5lm
-slo (@sloplays) 1 kwietnia 2025
Toyotarou wymaga Charge After Toriyama
z Toriyama, teraz, it’s w górę w górę w górę w górę w górę w górę do Toyotarou, aby kontynuować mangę. Zrobił to już w rozdziale 104: Narodziny Simona X, który jest pierwszą zupełnie nową historią stworzoną bez wkładu Toriyamy. Niektórzy fani byli tym podekscytowani, zwłaszcza oddzwonienie do Elementów Old Dragon Ball, podczas gdy inni nie byli w pełni na pokładzie z nowym tonem.
Pod względem stylu Toyotarou zdecydowanie zaczyna nakładać więcej własnego kontaktu z serii. Jego rysunki są nieco poważniejsze w porównaniu do klasycznego stylu Toriyamy, który był nieco bardziej okrągły i bardziej kreskówkowy. To nie jest lepsze ani gorsze-po prostu inaczej-i ciekawie będzie zobaczyć, jak rozwija się jego wersja historii.